Witaj Gościu Zaloguj się lub zarejestruj się.
Zaloguj

Walidacja kodu. Dlaczego tak mało osób to robi?

Walidacja kodu. Dlaczego tak mało osób to robi?

Walidacja kodu jest bardzo ważnym aspektem pisania storn internetowych. Umożliwia poprawę ewentualnych błędów, zapewnia lepsze wyniki przy pozycjonowaniu stron i jest dobrą praktyką, która powinna być stosowana przez każdego szanującego się webdevelopera.

Dlaczego więc tak mało osób ją stosuje? W czym tkwi problem? Postaram się wyjaśnić 3 najczęstsze powody tego zachowania.

Poprawność kodu (czyli tzw. walidację) sprawdzamy za pomocą walidatora. Na wstępie chciałbym wyjaśnić, że są 2 oficjalne walidatory, a nie jeden jak większość osób myśli. Jeden jest odpowiedzialny za kod HTML a drugi za kod CSS. Błędne jest myślenie, że tylko poprawność strukturalna kodu HTML się liczy. Rożróżnijmy więc jakie problemy mogą wyniknąć z powodu braku poprawności każdego z nich.


Ta lista przedstawia najbardziej popularne problemy. Jest jeszcze kilka drobniejszych, które nie wymieniłam ze względu na rzadkość ich występowania. Tym sposobem chcę Ci przedstawić, że błędy w kodzie to nie tylko błędy przy walidacji. Niosą one dużo gorsze skutki ze sobą niż być się mogło wydawać, a przekonało się już o tym bardzo wiele osób. Jakie są więc najczęstsze przyczyny braku walidacji?


1. Nieodpowiednie źródła wiedzy

Moim zdaniem nieodłączną częścią kursu pisania stron HTML jest lekcja poświęcona walidacji kodu. Nawet najbardziej zielony uczeń już podczas swoich pierwszych kroków powinien dowiadywać się o tym czym jest walidacja, do czego ona służy, jakie skutki niesie brak jej użycia oraz w jaki sposób jak jej dokonywać.

Najlepszą przykładem jest tutaj szkoła - dzieci, które od pierwszych klas uczą się języka angielskiego, nie mają problemów z jego nauką. Im później zdobywają tę wiedzę tym ciężej jest ją zapamiętać i utrwalić. Z tego samego powodu, na platformie Fuertigo w kursie pt. Moja pierwsza strona internetowa, czyli kurs HTML dla początkujących po ukończeniu pisania witryny od razu prowadzący wykonuje walidację strony i pokazuje najczęściej popełniane błędy. Z tego powodu proponuję zawsze bardzo rozważnie wybierać źródła nauki, gdyż brak informacji dot. pewnych zagadnień może być tragiczne w skutkach.

2.Ignorancja

Wielu ludzi nie waliduje swojego kodu z powodu ignorancji. Sprawdza się to szczególnie w przypadku osób, które są Freelancerami i tworzą projekty dla Klientów. Zadają sobie pytanie: w jaki sposób Klient sprawdzi, czy napisany kod jest poprawny? Osobiście nie spotkałam się jeszcze z Klientem, który by to zrobił. Zazwyczaj zleceniodawcy nie mają zielonego pojęcia o pisaniu witryn i właśnie z tego powodu zwracają się do nas, fachowców z nadzieją, że zrobimy to profesjonalnie.

Jeżeli jesteś jedną z tych osób, która w taki sposób podchodzi do tematu - szczerze doradzę - zostaw ten zawód, on nie jest dla Ciebie. Moim zdaniem jest to oszukiwanie Klienta. To tak, jakbyś poszedł kupować samochód a sprzedawca zaoferował Ci model zeszłoroczny nie informując Cię o tym, bo stwierdził, że i tak tego nie sprawdzisz. Jest to coś, co nie będzie Ci dokuczało. Pamiętaj jednak, że tak samo jak Ty wymagasz jakości, solidności i bezpieczeństwa płacąc, tak i Twoi Klienci mając przekonanie, że robisz fachową pracę.


3. Zbyt duża pewność siebie

Mój kod jest zawsze poprawny. Czyżby? Nawet profesjonalistą z branży zdarza się popełnią błędy, w końcu jesteśmy ludźmi. Jeżeli udało Ci się raz przejść walidację przez problemów, nie oznacza to automatycznie, że wszystkie Twoje pozostałe witryny będą równie poprawne. Zbyt duża pewność siebie bardzo często przynosi nieoczekiwane efekty.

4. Błędy walidatorów

Zarówno walidator HTML jak i CSS są w ciągłym rozwoju. Jest to oczywiste, ponieważ technologie internetowe się rozwijają. Najlepszym przykładem jest HTML 5, który jest nowością (ponieważ jest aktualnie rozwijany, a jego specyfikacja nie została oficjalnie zakończona) a walidator jest nieustannie przystosowywany do nowej specyfikacji. Z tego powodu możemy napotkać błędy w walidacji kodu, które nie powinny wystąpić.

Nie mogę się jednak zgodzić z tym, że jest to dobry powód by nie sprawdzać poprawności kodu. Jeżeli wyświetla nam się błąd, który nie powinien wystąpić (mam na myśli przypadki, w których walidator jeszcze nie jest dostosowany do nowych sztandarów) po prostu go pomijamy i przechodzimy dalej. Z pełną odpowiedzialnością uzasadniam takie przypadki uważając, że kod jest poprawny. Dlaczego? Ponieważ usunięcie tego błędu (przez osoby rozwijające walidator) to tylko kwestia czasu, więc już niebawem strona będzie się walidowała mimo braku wykonania jakichkolwiek zmian.

Najlepszym przykładem błędu walidatora jest nasz portal fuertigo.pl. Sprawdzając jego poprawność w walidatorze, ujrzymy jeden błąd, przez co rzekomo żadna podstrona nie jest poprawna. Wiąże się to z przystosowaniem wstępnym witryny do ekranów HiDPI, na którym obecnie pracujemy. Używamy do tego celu media query -webkit-min-device-pixel-ratio: 2, która nie jest w specyfikacji gdyż jest to właściwość specyficzna dla silnika webkit. Inaczej tego dostosowania w dniu dzisiejszym nie da się wykonać. Jak widzisz - coś za coś. Mimo tego nie zrezygnowaliśmy z walidacji pozostałych elementów, więc dokument można zupełnie zasadnie uznać za poprawny.

5. Odkładanie tej czynności na później (jutro)

Większość z nas zna przysłowie "Jutro będzie futro a pojutrze już po futrze". To najlepiej odzwierciedla to, co się dzieje z takim myśleniem. Oczywiście nie twierdze, że jest to negatywne - jeżeli jesteś wystarczająco wytrwały by wykonywać powierzone sobie zadanie w terminie, proszę bardzo. Mówię tutaj o osobach, które nie są w stanie później (jutro) zmusić się do realizacji zadania. Dlatego ja osobiście proponuję wykonanie walidacji tuż po skończeniu pisania kodu (dwukrotnie, raz HTML i raz CSS).

6. 200 błędów, czyli niechęć totalna

Są też tacy, którzy chcą walidować swój kod, jednak gdy widzą, że na stronie jest mnóstwo błędów to od razu rezygnują. Może czas ponownie przejść kurs HTML? Tyle błędów to już nie przypadek, najpewniej wynikają z braku wiedzy. W tym przypadku nie ma co się zmuszać do walidacji, bo może to potrwać godzinami. Lepiej jest od nowa obejrzeć kurs HTML oraz CSS i ponownie przejrzeć swój kod w poszukiwaniu błędów przed walidacją.


Podsumowując

Walidacja kodu jest przez wiele webmasterów bagatelizowana. Zwraca się na to uwagę przy projektowaniu własnego portfolio, jednak w przypadku prac Klientów już się na to nie zwraca uwagi. Są również osoby, które nigdy nie słyszały nawet o takim czymś jak walidacja. Niezależnie kim jesteś, powinieneś sprawdzać swoje witryny. Jeżeli już to robisz - powinieneś być dumny, gdyż znajdujesz się w mniejszości osób, które naprawdę profesjonalnie podchodzą do tematu pisania stron. Jeżeli nie - wyciągnij wnioski. Zapraszam Cię do dzielenia się własnymi przemyśleniami w tym temacie.

Inne wpisy, które mogą Cię zainteresować

Poniżej przedstawiamy Ci propozycje innych wpisów, które mogą Cię zainteresować. Sprawdź, czytaj i poszerzaj swoją wiedzę.


Czytaj
Twoje centrum szkoleń już tu jest!

Twoje centrum szkoleń już tu jest!

Czytaj
Fuertigo.pl zajmuje 1 miejsce w konkursie na witrynę miesiąca!

Fuertigo.pl zajmuje 1 miejsce w konkursie na witrynę miesiąca!

Czytaj
Kurs HTML już tu jest!

Kurs HTML już tu jest!

Czytaj
Układ treści prosto z gazet, czyli kolumny w CSS3

Układ treści prosto z gazet, czyli kolumny w CSS3

Komentarze do tego wpisu


comments powered by Disqus